Sprawdzanie skuteczności tytułów mailingów we Freshmail
Branża platform do wysyłania newsletterów przeżywa rozkwit. W ciągu kilku miesięcy pojawiło się na rynku kilka nowych narzędzi, jednak nie są one tymczasem warte omówienia ze względy na ich skromność i ułomność w działaniu.
Niemniej miło zaskoczyła mnie nowa opcja w Freshmailu: testowanie tytułów newsletterów. O ile testowanie takie było (przynajmniej powinno) standardem w przypadku mailingów reklamowych to w newsletterach firmowych jest to nowość.
Funkcjonalność polega na wprowadzeniu dwóch różnych tytułów newslettera i wysłaniu ich do losowej grupy naszych odbiorców. Celem jest określenie, który temat powoduje większą ilość otwarć i kliknięć. Super. Widzę tylko jedno niebezpieczeństwo. Czas. Test taki powinien trwać minimum 24 godziny, a czasu tego niekiedy nie mamy. Testowanie w krótszym czasie uważam za błędne, ponieważ różne grupy odbiorców odbierają w różnym czasie pocztę internetową. Wynik testu może zatem się znacznie różnić w zależności od tego jaka grupa w danym czasie obiera pocztę.
Warto zatem by Freshmail podał takową informację.
Pawle zgodzam się że różne grupy odbiorców odbierają maile o różnej porze. Jednak opierając się na danych z przeprowadzonych już wysyłek nie do końca można uznać, że minimalny czas powinien wynosić 24 godziny. Wraz z czasem, który upływa od wysłania kampanii, z reguły po około 12 godzinach, a czasmi i jeszcze mniej, gwałtownie spada otwieralność maili. Są różne przyczyny, ale największą zapewne będzie ilość otrzymywanych dziennie maili przez statystycznego odbiorcę i konsekwencje tego. Tak więc biorąc pod uwagę długość badania można przyjąć, że pozostały czas, dużych zmian nie powinien wnosić. Dokładając teraz i brak tego czasu, spokojnie da się zmierzyć efektywność już po 3-4 godzinach a nawet mniej jeśli będzie trzeba(na podstawie przeprowadzonych już wysyłek).Oczywiscie specyfika danego maila też jest ważna. Co ciekawe nie ma też dużej różnicy o której rozpoczynamy test, mówie o godzinach z przedziału 8-17. Żeby było jeszcze ciekawiej, to klarują sie na razie dwie inne ciekawe sprawy. Im większa grupa testowa tym lepiej wyniki odzwierciedlają różnice, oraz co moim zdaniem najciekawsze… Stosując w jednym z dwóch tematów personalizację, dana wysyłka z tą zmienną “przegrywa” pod względem otwieralności, ale prawie we wszystkich przypadkach wygrywała klikalnością w linki i to ze znaczną różnicą.
Generalnie tak się przedstawiają pierwsze moje spostrzeżenia. Warto też testować nadawcę bo to również u nas można. Poniżej link do wpisu:
http://www.freshmail.pl/blog/more/testy-ab-czyli-jaki-temat-jest-lepszy